- Dasz radę dziewczyno, my usiądziemy z przodu będziemy ci trzymać kartki z tekstem piosenek i same jak głupie będziemy śpiewać.- wypychała mnie na środek Agnieszka.
- No weź teraz się chyba nie poddasz.- powiedziała Ola i dała mi do ręki płytke z wypalonymi utworami.
- Ej, ale ja nie dam rady.- powiedziałam a dziewczyny na siłe wepchały do wielkiej sali gdzie miał odbyć się występ. Scena była jakoś inaczej nie było od strony wejścia ze szkoły tylko od wejścia ze zewnątrz. Poszłyśmy do przodu, czułam na sobie wzrok wszystkich co zmuszało mój brzuch do większego wysiłku.
- Dziewczyny ja zaraz rzygnę.- wyszeptałam i chwyciłam swój brzuch.
- Dasz radę.- powiedział Żaneta i każda kopła mnie w tyłek.
- Liam, czemu cię tu nie ma?- pomyślałam i weszłam na scene.
- Teraz przed wami wystąpi Kasia, w piosence More than this i …?- powiedział zapowiadający i skierował wzrok na mnie.
- I Lullaby Nickelback. – wymruczałam do mikrofonu a w brzuchu poczułam przypływ soków trawiennych i motylków. Usłyszałam pierwsze takty muzyki i zorientowałam się że nie pamiętam tekstu, jednak kiedy przyszedł czas przypomniałam sobie
-Well I know the feeling
Of finding yourself stuck out on the ledge
And there ain’t no healing
From cutting yourself with the jagged edge….-zaśpiewałam i pochwili stres minął, potem śpiewałam a muzyka lekko unosiła się po wielkiej sali zaśpiewałam ostatni wers piosenki a pomieszczenie rozbrzmiało oklaskami.
- Dziękuje.-powiedziałam i otarłam pot z czoła. Dałam znak DJ żeby włączył MTT.
- I’m broken, do you hear me…- zaczęłam śpiewać a w moich oczach pojawiły się łzy z tęsknoty do mojego chłopaka oraz 4 chłopaków, którzy byli dla mnie braćmi.
- When he opens his arms and hold you close to night… I can’t love you more than this… Yyy…- wyszeptałam próbując sobie przypomnieć tekst. Patrzyłam się nerwowo po sali. Dziewczyny próbowały mi ruchami ust przypomnieć tekst ale i tak to nic nie dawało. Coraz bardziej zatczęłam się trząść, na sali zaczęli mnie wygwizdywać. Chciało mi się płakać. Zamknęłam oczy i przytuliłam się ramionami czekając na koniec. Dj wyłączył muzyke. Kiedy otworzyłam oczy wszyscy mieli otwarte buzie tak szeroko jakby ich mięśnie zapomniały o swojej pracy. Nagle światło zgasło nie wiedziałam co się dzieje. Poczułam czyjąś rękę na moim ramieniu. Myślałam że to jedna z moich przyjaciółek.
- If Im louder would you see me would you lay down …- obróciłam się i zobaczyłam Nialla, nie wiedziałam co mam robić. Światła się oświeciły a sala widząc kto śpiewa zaczęła się drzeć.
- … See you ine the street in his arm… My body fall of… Praying….- zaśpiewał Louis i podbiegł do mnie i przytulił poczym podniósł do góry. Rozglądałam się oszołomiona gdzie stał Liam, nie widziałam go. Byli wszyscy oprucz niego. Nadal byłam w ramionacg Louisa.
- Gdzie Liam?- wyszeptałam mu do ucha przeszkadzając w śpiewaniu.
- Poczekaj… Podejdź do Zayna.- powiedział i zaczął śpiewać dalej. Podeszłam do mulata, a on się uśmiechnął i zaczął śpiewać swoją solówke. A keiedy obróciłam się do tyłu przez plecy Harrego przeskoczył Liam, a sala w momencie zaczęła piszczeć głośniej. Szatyn podbiegł do mnie i przytulił mnie obracając w kółko i powiedział.
- Powiedziałem że razem pojedziemy do Polski, a ty mi uciekłaś.- zaśmiał się i przyłączył się do chłopaków obejmując mnie jedym ramieniem.
- Hi Poland!! We’re One Direction ! – zaczął krzyczeć Niall z Harrym, poczym Horan wykonał swój słynny skok.
- Vas Happenin’ Poland !- darł się Zayn i biegał w kółko.
- Nic ci nie chce mówić ale oni się zaraz na was rzucą.- powiedziałam do Liama.
- Haha, trudno. Zaśpiewamy im coś jeszcze..- powiedział Liam i zaczął śpiewać One think. Podbiegłam do 3 dziewczyn, które siedziały w przodzie i wyciągnęłam je na scene. Zaczęłam z nimi tańczyć i skakać.
- Czemu nam nie powiedziałaś?- zapytała Żelka.
- Gdybym o tym jeszcze wiedziała kochana.- powiedziałam jej.
- Jakie to romantyczne!!! O i mamy jeszcze koncert za free !! Korzystajmy kochane !- powiedziała Ola. Nagle podszedł Louis i objął ją ramieniem.
- Ja pierdziele, Kaśka ty to widzisz?- zaczęła śmiać się jak głupa Ola pokazując na rękę Louisa powoli wycofywając się z nim do tyłu.
- To najlepszy dzień w szkole dziewczyno Kocham cię?- darła się Aga z Żanetą.
- Ja was też, ja waś też.- powiedziałam i zatopiłam się w dalszym tańcu.
****.
Haha, ;1 Mówiłam że zaskocze? ;) Dawać dawać i @seelepenowa ;) Chciałaś Olusiu żebym cię zaskoczyła ;d Więc sie postarałam ! Yeah pozderka misiaki! O i jak możecie to zalajkujcie bo zrobiłam fanpage moich blogów ;d

http://facebook.com/profile.php?id=315391261869861&refid=5