- Kochasz mnie? – zapytał głos w telefonie.- No powiedz Kochasz mnie?
- Tak, Kocham ponad wszystko… – odpowiedziałam, jednak nie pokoił mnie dźwię głosu Liama.- O co chodzi.?
- Czy zawsze byłaś… Yy… Jesteś ze mną szczera. Ukrywasz coś przede mną? Powiedz ja zrozumie.- mówił zdenerwowany, jednak w jego głosie było można wyróżnić takrze smutek.
- Nic nie ukrywam, nie ukrywałam. Kocham, kochałam. Szczera do bólu jak zawsze. O co chodzi Liam?- zapytałam i zaczęłam tupać nogą.
- Jesteś może na laptopie? – zapytał. Odchrząkłam potakująco i czekałam na dalsze wskazówki.- Wpisz sobie w Google Plaża, romantyczny zachód słońca i zdrada o jakiej świat nie słyszał. Poczytaj zobaczysz. Nie wiem czy w to wierzyć. Musze kończyć. Pa.- rozłączył się. Posłusznie wpisałam podane tagi. Klikłam w pierwszy link. Na stronie pokazały mi się zdjęcia, co dziwne znajomych mi osób. Byłam tu ja i Adrian mój kuzyn na przedwczorjaszym wypadzie. Były tu zdjęcia kiedy siedzimi na piasku chlapiemy się, czy jak ściąga koszulke. Do tego ten artykół. Do oczu napłynęły mi łzy, miałam dość tak zwanej sławy. Ta cała popularność niszczyła mi życie. Zeszłam na dół i wybiegłam z domu. Przed bramką było jakieś 20 fotoreporterów. Podeszłam do furtki. Zaczęły się stosty pytań, które mnie nie interesowały. Miałam ochote im wygarnąć łzy spływały mi strumieniami a ja zaczęłam swoją przemowe. Kamerzyści od razu zwrócili na mnie uwage.
- Po co tu przychodzicie? Po co mieszacie się w moje życie. Zniszczyliście życie tak wileu ludzią teraz zaczynacie niszczyć i moje. Wchodzicie w każdy urywek mojego życia. Spotkam się z kuzynem od razu piszecie jakieś bzdury o romansie. Nie znacie mnie… Tak naprawde nikogo nie znacie a piszecie tyle bzdur na ich temat. To przez was tak wiele gwiazd jest zniszczona psychicznie. Tylko i wyłącznie przez was. Wy też niszczycie ich związki pisząc o zdradach czy romansach, które tak naprawdę nie mają miejsca.!- krzyczałam przez łzy, paparazzi kamerowało i robiło zdjęcia ja nadal mówiłam.- Chcecie znać prawdę jaka jestem? To już wam mówie. Jestem człowiekiem, może to was zaskoczy ale z uczuciami! Kocham, a wy właśnie zaczynacie niszczyć mój związek, moje życie, przyjaźnie kto wie co jeszcze! Myślicie że znacie Liama i innych chłopaków, a tak naprawdę nawet nie wiecie czego się boją i jacy są wspaniali kiedy martwią się o siebie nawzajem. Każdy jest wyjątkowy, kochany i bezgranicznie oddany. A wy zamiast to pokazywać. Pokazujecie ich złą strone, która naprawdę nie istnieje. Tyle mam do powiedzenia ! – odwróciłam się na pięcie i uciekłam w stronę domu.
- Nieźle im powiedziałaś Kuzynka.- zaśmiał się Adrian.
- Z kąd ty to wiesz.? – zapytałam.
- Z tąd ! – wskazał na ekran telewizora.- Teraz to będziesz mega sławna.
- Taa, i mega nie nawidziana. Mam nadzieję tylko, że Liam to widział.-powiedziałam i usiadłam na kanapie. Wyciągłam telefon z kieszeni i napisałam .”Przepraszam, to był mój kuzyn po prostu wyskoczyliśmy się przejść. Przyjeżdzaj jak najszybciej nie wytrzymam dłużej Kocham.” wybrałam numer Liama i klikłam wyślij.
- Wiesz, tak naprawdę to masz rację. Popieram.- wyszeptał Adrian i mnie przytulił.
***
http://www.youtube.com/watch?v=DPI8Yt-A_q4&feature=relmfu Najlepsze to jest jak są ratownikami ^^