*Perspektywa Agnieszki*
- Co zjesz ?- zapytał mnie Harry posuwająć mi kartę dań.
- Może… Hmm.. Spagetti…- powiedziałam zalotnie ruszając rzęsami.
- Ja pójdę zamówić…- powiedział i odszedł od stolika. Kiedy wracał szybko poprawiłam dekolt i zaczęłam udawać że coś wpadło mi do oka.
- Co ci się stało?- zapytał patrząc na mnie zaciekawiony.
- Chyba coś wpadło mi do oka. Mógłbyś sprawdzić?-zapytałam wstając.
- Jasne…- wyszeptał i delikatnie rozciągnął moje powieki wpatrując się w oko.- Nic tam nie ma…- powiedział i otsuną się.
- Jest, ał ał boli!!- powiedziałam nie wiedząc co zrobić, i przyciągłam go lekko.- Patrz..
-Ale…
- Patrz!!- krzykłam przyciągając go bliżej. Jego usta były oddalone o trzy centymetry od moich.
- Masz bardzo ładne oczy…- wyszeptał obejmując moją twarz ręką. Nic nie zrobiłam tylko patrzyłam na niego.
- Oto pańskie zamówienie…- powiedziała kelnerka. Harry tylko kiwnął palcem aby poszła i poprosił o rachunek. Poczym poszliśmy do hotelu.
*Perspektywa Żelki*
Patrzyłam na zdjęcie Zayna, po dłuższym zastanowieniu zabrałam ramkę i zrzuciłam z balkonu nie zwracając uwagi czy ktoś jest na dole. Tak samo zrobiłam z pozostałymi 5 zdjęciami i jego koszulą którą mi dał. Pociełam ją i wyrzuciłam na zewnątrz. Krzyknęłam i rzuciłam się na łóżko, na myśl przyszła jedna myśl. Wyciągnęłam z piórnika cyrkiel i zaczełam ryć w nim w ręce pisząc „zgiń gnoju” płacząc przy tym przy literce „ń” zatrzymała mnie czyjaś dłoń. Spojrzałam przez łzy w górę i zobaczyłam zaniepokojonego blądynka. Był to Niall.
- Co ty robisz? Głupia jesteś najpierw mnie próbujesz zabić a teraz siebie okaleczasz?- mówił masując swoją głowę gdzie widoczne było lekkie przecięcie.
- Przepraszam…- powiedziałam przez łzy.- Tylko ty się o mnie troszczysz.- przysunęłam się i agresywnie próbowałam go pocałować, aby wyładować nerwy.
- Stop… Co ty robisz?- odsunął mnie Niall.
- Próbuję cię pocałować… Podobasz mi się…- powiedziałam
- Nie, ja ci się nie podobam… Tylko chcesz się zemścić na Zaynie. Idę…- powiedział idąc w stronę drzwi.
- Przepraszam… Masz rację nie idź… Nie chcę być sama…- powiedziałam i otarłam łzę poczym ruchem ręki pokazałam żeby usiadł obok mnie.
*** ;) Znalazłam czas i dodałam ;d Wbijać na tego bloga !!/! http://iwanttobejustme.crazylife.pl