Leżałam na łóżku razem z Liamem oglądając X Factor.
- Kiedy myślę że od tego zaczynaliśmy to wierze że marzenia się spełniają.- powiedział Liam pocierając swoim palcem o moją dłoń.
- A ile marzeń już spełniło ci się?- zapytałam zaciekawiona i spojrzałam na niego.
- Dwa…- odpowiedział, spojrzałam na jego twarz żeby dowiedzieć się czegoś więcej.- Pierwsze osiągnąłem sukces, drugie spotkałem idealną osobę.
- Wiedziałam, zawsze wiedziałam że chodzi ci o Nialla.- powiedziałam i zaśmiałam się.
- Haha, przejrzałaś mnie…- zaśmiał się i pogładził mnie po włosach.- Ale Niall nigdy nie zastąpi mi Ciebie.- po tych słowach pocałował mnie.
Zeszliśmy na dół gdze był tylko Niall, Harry jak zawsze się urwał gdzieś z Agą a Louis wychodził pod pretekstem ochrony fanki z Olą. Ale gdzie Zayn i Żelka to nikt nie wiedział.
- To jest dziwne… Czy ja przegapiłam jakiś szczegół.- zaśmiałam się pod nosem.
- Haha, widocznie masz taki włącznik „Znajdę sobie fajnego chłopaka to moje kumpele też”. Ale wiesz mogłabyś mieć o jedną więcej koleżanek. A wogóle wiesz że Louis zerwał z Elką. Ola jeszcze o tym nie wie, Lou sam jej chce to powiedzieć.- powiedział Niall i wypił do końca kawe.
- Boże, biedna El… Musi być jej ciężko.- powiedziałam i zrobiło mi się jej żal ponieważ to przezemnie z nią zerwał dla mojej przyjaciółki.
- A wogóle kochana ile jeszcze masz do zaliczenia?- zapytał Liam.
- Jeszcze Matma i Fizyka.- uśmiechnęłam się.- A wogóle zapomniałam, dzwonili do mnie wczoraj ze szkoły że zajełam…
- Wiedziałam pierwsze miejsce…- zaśmiał się Niall.- Teraz nam dziękuj za uratowanie ci dupy.- zrobił łobuzerski uśmiech i przeczesał włosy.
- Dzikuje ci wielmożny panie ale nie pierwsze tylko drugie.- powiedziałam i klepłam go w ramię.
- Jak to? To nie możliwe… Taki show a tu tylko drugie. Foch forever na 5 minut.- zachichotał Niall i tupnął nogą.
- I tak jesteś świetna.- powiedział Liam przytulając mnie i całując w policzek.
*KARTKA Z PAMIĘTNIKA ŻELKI*
Ostatni tydzień był najlepszym z wszystkich. Każdego dnia widzę na żywo chłopaka, na którego kiedyś zerkałam na plakacie. W poniedziałek odebrał mnie ze szkoły, widziałam ten wzrok dziewczyn z gimnazujm kiedy zobaczyły swojego bożyszcza obejmującego mnie a co najlepsze całującego. Do teraz nie mogę w to uwierzyć. Piszę ten pamiętnik spoglądając na śpiącego Zayna. Jest taki słodki kiedy śpi jego włosy nawet w nieładzie nie tracą perfekcyjności. Pogłabym patrzeć na niego tak do końca świata miejąc w świadomości to że jest mój. Właśnie zrobiłam mu zdjęcie, może się nie pogniewa jak wrzuce na TT z dopiskiem mój Aniołek. Na wszelki wypadek po polsku żeby hejterki z innych krajów mnie nie zabiły. W ostatnich słowach tego dnia chcę dodać że jestem szczęśliwa mając obok siebie cały mój świat.
***
Hej, teraz licze na więcej komentarzy ponieważ chcę wiedzieć czy „CHCECIE W NASTEPNYCH DZIAŁAC COŚ O a) Oli i Louisie czy b) Agnieszce i Harrym” Licze na was. I myślę co zrobić na 3000 odwiedzin macie pomysły? Pisać albo tu albo na Twitterze albo na Funpage ! ;)

http://www.youtube.com/watch?v=HqNX6lHh734